Bulimia - moje życie...
Blog > Komentarze do wpisu
Zaduszki

Wczoraj poszliśmy z mężem wieczorem na cmentarz. Piękny widok morza światelek. Cisza. Zapach jesieni, wosku, kwiatów...

Zapalilaś jeden znicz dla Naszego Aniolka na grobie mojej prababci i drugi na grobie babci. Pewnie jest teraz z nimi, bawią się, uśmiechają zawieszeni gdzieś pomiędzy oblokami. Pewnie macha czasem do mnie rączką, spoglada na swoją mamę, ale ja tego nie widzę. Wciąż moje niebo zasnute jest gęstymi, szarymi chmurami. Czasami mam wrażenie, że mój niebosklon przeslal isnieć. Może nigdy go nie bylo. Może to tylko sen mi się przyśnil. Sen o kimś szczęśliwym, radosnym, ufnie spoglądającym w przyszlość. O kimś kochanym i kochającym. O kimś calkiem prawdopodobnym, a jednak nierealnym...

piątek, 02 listopada 2007, manuelle
Komentarze
Gość: usewka, acey62.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/11/22 18:25:02
chciałabym z Tobą porozmawiać. jesli byś mogła się odezwać... to moje gg.2414679

pozdrawiam.
-
Gość: malutkabb, 195.7.32.13*
2007/11/28 10:23:53
czesc Madzia:)
Co u Ciebie slychac? Jak sie czujesz? Napisalam CI maila. U mnie jakos leci, czasami lepiej, czasami trudniej. A co z Toba?
pozdr i buziaki
-
2007/11/29 08:12:44
hej, dzięki za maila, czytalam. U mnie lepiej lkoś chyba, tylko mam duzo pracy i nie ma kiedy zebrac się na pisanie maili, ale nadrobię to, obiecuje!

pozdrawiamL*